Kolejny Krok Kierunek Ultra!

Kiedy decydujemy się na rozpoczęcie nowego etapu w naszym życiu zazwyczaj czujemy wielką ekscytację. Zmiana stylu życia, przeprowadzka, wyprawa w nowe nieznane miejsce… Wszystko co dostarcza nam nowych doświadczeń i frajdy jest intrygujące, świeże, pełne emocji i mocno pobudzające. Bieganie  jako silna zmienna w naszych standardach zachowania, zdecydowanie należy do najbardziej przełomowych chwil w życiu człowieka. Odkrywamy siebie na nowo, mamy szansę poznać swoje możliwości, pomaga nam zbudować schemat wartości i odrodzić się na wielu płaszczyznach nie tylko tej fizycznej. Jednak także bieganie wymaga od nas ciągłego poszukiwania czegoś więcej, czegoś dalej, czegoś bardziej.

20161129_080623-01

Bo każda pasja potrzebuje od nas nowych bodźców. Nawet najbardziej pozytywne dążenie do perfekcji na jednym polu z czasem staje się dla nas codziennością, a motywacje znajdujemy coraz trudniej. Jasne, można zapisać się na dziesięć biegów zamiast pięciu. Można zrobić cztery maratony w roku zamiast trzech. Można pobiec w innym miejscu w innym czasie. Ale to tylko półśrodki. Zawsze bowiem będziemy szukać więcej, bardziej i mocniej. Tak już jesteśmy stworzeni. Do poszukiwania, do zmiany do szukania. Do spełniania swoich marzeń.

Zdecydowałem się na kolejny krok na swojej własnej drodze. W 2017 chciałbym spróbować swoich sił w długodystansowych biegach górskich i trailowych. Ultra, crossy, przełaje. Czuję, że już dojrzałem aby rozszerzyć zakres swoich zainteresowań i wyjść trochę z świata biegów szosowych. Oczywiście, jest to ewolucja która wydaje się naturalna, bo jeśli obserwujecie moje przygody, to wiecie że uwielbiam biegać crossy, szurać po lasach, polach i wypuszczać się na długie eskapady w teren. Jako biegacz samotnik, obcowanie z naturą daje mi ogromną satysfakcję a rozrzedzone powietrze na 2000 metrów nad poziomem morza powinno jedynie podkręcić dobry nastrój :)

20161210_120702-01

Zaczynam zatem na ostro wprowadzać dywersyfikację w swoje przyzwyczajenia biegowe. Długie trasy w mocno pofałdowanych terenach z plecaczkiem i niezbędnikiem na garbie, czyli coś czego unikałem do tej pory jak ognia. Nawet na długie 20-25 kilometrowe wybiegania ruszałem bowiem bez wody, prowiantu i wsparcia mocy. Nie lubiłem, kiedy coś majtało mi się na plecach. Jednak wiem, że przy dystansach rzędu 30-40 kilometrów a takie wybiegania wchodzą w grę, jest to zupełnym brakiem rozsądku. Więc zmieniam przyzwyczajenia. Modyfikuję. Rozwijam się. Stagnacja i usadzenie się w swoim wymuskanym, ułożonym kokonie nie rozwija nas wcale. Jest wygodnie, ale nie inspirująco. Aż chciałoby się napisać zdartą do cna sentencję:  „Wyjdź ze swojej strefy komfortu” :)

20160326_100207-01

Pod koniec wiosny 2017 startuję zatem w swoim pierwszym w życiu UltraMaratonie Górskim w Karpaczu. Dystans średni, który jednocześnie jest oficjalnymi Mistrzostwami Polski w Górskich Biegach Długodystansowych. Ponad 36 kilometrów ekstremalnego crossu po Karkonoszach z przewyższeniami na poziomie ponad 2000 metrów i dwukrotnym wbiegnięciu na Śnieżkę. Wiem, że będzie bolało, wiem, że będzie ciężko, ale jednocześnie jestem pewny że będzie warto. Czuję To. Mam nadzieję, że po spróbowaniu tej nowej dla mnie dyscypliny, będę mógł uśmiechnąć się do siebie i powiedzieć, że znalazłem kolejny fragment swojej osobistej układanki, którą nazywamy spełnieniem. Bo w końcu o to w tym wszystkim chodzi, aby gonić króliczka, nawet mając pełną świadomość, że nie jesteśmy w stanie nigdy go złapać :)

Chris Kwacz

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Kolejny Krok Kierunek Ultra!

  1. Niemal każdy z nas (biegaczy) przechodzi podobną ewolucję. Jeszcze niedawno myślałem, że 10km to jest to. Z kolei kończący się sezon to były prawie same „połówki” (7 czy 8), w których się zakochałem. Choć boję się o kolana, to w 2017 muszę chyba przebiec pierwszy maraton. Co „gorsza”, marzę już o… ultra. Ale już nie dla czasów, ale dla samej radości biegania. Przełamywania własnych barier. Bo przecież „nie da się przebiec 100 lub więcej kilometrów w kilkanaście godzin”, prawda? ;-)

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s