Na Stadionie

Na pewno zdarza się, że mijacie go nie zdając sobie nawet sprawy, że moglibyście spróbować robić to właśnie tam. Skupieni, na swoim znanym, utartym, stałym szlaku biegnącym przez parkowe uliczki czy leśne dukty. Nauczeni biegania po asfalcie, betonie, szutrach czy ubitych leśnych ścieżkach. Stadion! Dzisiaj kilka zdań na temat dlaczego warto spróbować biegania po tartanie i że nie chodzi tu jedynie o lans „na zawodowca” i pokazanie się publicznie w nowych startowych Adidasach :)

Stadion? daj spokój. Robisz kółka niczym chomik w kołowrotku i nudzisz się przy tym totalnie. Jedyna rozrywka to liczenie kółek albo oglądanie innych biegaczy na torach obok.” Tak mógłbym spokojnie zacząć ten artykuł wchodząc w skórę biegacza długodystansowca hejtera. I miałbym sporo racji. Bieganie po stadionie nie zapewnia tylu atrakcji wizualnych co przebieżka w terenie. Musicie także mieć świadomość, że tartanowa bieżnia to zaledwie kilkumilimetrowa warstwa syntetyku pod którą znajduje się zwykły beton i pomimo swojej sprężystości nie daje nam wcale dobrej amortyzacji. W obciążaniu naszych mięśni i stawów jest mu najbliżej do biegania po zwykłym betonie. Z drugiej strony bardzo dobrze mieć świadomość tego, że treningi na bieżni nie są tylko domeną krótkodystansowców, atletów trenujących zawodowo 100, 200, 400 metrów, ale naprawdę bardzo przydają się jako uzupełnienie cyklu startów także dla nas. Amatorów. Biegaczy długodystansowych. Dlaczego? O tym poniżej:

Komfort. Na Stadionie jesteś na przestrzeni przeznaczonej tylko do biegania. To tylko tyle ale aż tyle. Nie spotkasz na niej psów z półmetrowym patykiem w zębach, przechodniów z nosem w smartfonie, starszej pani karmiącej gołębie, szkraba kręcącego kółka na swoim trójkołowym rowerku, ani samochodów ruszających ze świateł z piskiem opon. To wszystko oznacza, że jeśli masz do zrobienia trudniejszy, wymagający skupienia i spokoju trening jest to idealne miejsce aby wykonać go właśnie tutaj, bez większego ryzyka przerwania przez serię niefortunnych wydarzeń :)

20150322_115803_1

Przebieżki i Interwały. O Interwałach pisałem już oddzielny tekst, więc odsyłam do niego wszystkich zainteresowanych. Dlaczego warto przeprowadzić trening interwałowy właśnie na stadionie? Dlatego, że specyfika tych zajęć polega na wykonywaniu ich na dobrej, stabilnej nawierzchni, którą zapewnia stadion. Bieżnia daje nam możliwość nie tylko bardzo dobrej kontroli przebiegniętej odległości (stałe kółka 400m), kontroli samego tempa biegu, ale daje też szansę na skupieniu się i poprawieniu techniki biegu bez ciągłego uważania na ewentualne dziury, korzenie, wystające płyty chodnikowe z którymi zmagamy się w przypadku biegania w terenie.

OWB2 czyli bieganie w drugim zakresie. Tu po raz kolejny w sukurs przychodzi równa i doskonała nawierzchnia stadionu. Jej specyfika bardzo pomaga utrzymanie stałego tempa biegu przez dłuższy czas, niweluje także szansę na ewentualne złe postawienie stopy, rekompensuje nasze braki techniki i pozwala popracować nad technicznymi aspektami samego biegu. W przypadku okresu wiosennego i jesiennego, kiedy aura jest bardzo zmienna i niepewna, trening na stadionie także zapewnia większy komfort pracy :) Osoby, które często biegają drugi zakres rozpoczynając go w słoneczne popołudnie po to aby po kilku minutach wiosennej burzy mknąć parkową ścieżką zamienioną w kilka minut w rwący potok, będą wiedzieć o czym piszę. Na stadionowym tartanie aura nam nie straszna! No dobrze nie aż taka straszna :)

2015-03-08 10.14.08

Z racji swoich niewątpliwych zalet stadion jest optymalnym miejscem na wszelkiego rodzaju testy. Tu możemy w prawie idealnych warunkach sprawdzić naszą aktualną kondycję, wytrzymałość i szybkość. Warto korzystać zatem z tej okazji mając jednak w głowie świadomość faktu, że dla amatora, szybkie bieganie to jedynie element uzupełniający podstawowy trening. Lwią jego częścią są bowiem wolniejsze wybiegania w pierwszym zakresie. Chodzi po prostu o to, abyście nie przesadzili ze sprintami na bieżni. Korzystajcie z stadionu jako uzupełnienia waszego długodystansowego treningu, nie róbcie z niego miejsca codziennych odwiedzin. Bo zobaczycie za karę, od biegania ciągle w kółko w jedną stronę zrobi wam się jedna noga krótsza! I co wtedy? :P

Chris Kwacz

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s